Wielordzeniowe procesory
Ostatnimi czasy namnożyło się na rynku rozmaitych procesorów wielordzeniowych. Dla przeciętnego człowieka nazwa ta nie obfituje w wiadomości. Nikt w zasadzie nie wie o co chodzi. Procesor wielordzeniowy to nic innego, jak kilka procesorów pojedynczych wrzuconych do jednego „pudełka”.
Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że służy to zwiększeniu wydajności – jednak zwiększenie nie jest wcale wyraźne. Dzieje się tak dlatego, że nawet dziś dość niewielka ilość programów może wykorzystywać więcej niż jeden procesor. Można to zobrazować na przykładzie z życia codziennego – nie ma możliwości, aby dwie osoby naraz kroiły jeden kawałek mięsa. Nie ma to sensu i jest fizycznie niemożliwe. Tak samo dwa procesory nie mogą wykonywać jednego programu – chyba, że zostanie on napisany w sposób umożliwiający dzielenie się zadaniami. Tak więc w specjalnie przygotowanym programie jeden procesor wykona część operacji, a drugi resztę. Działa tak choćby popularny program do archiwizowania danych: WinRar. Dla użytkownika jednak ta zmiana ma niewielki wymiar. Ile czasu można zaoszczędzić na szybszym rozpakowaniu pliku? Minutę? Dwie? Wielordzeniowe procesory nie są nawet potrzebne graczom, bowiem w przypadku gier komputerowych większość obliczeń wykonują karty graficzne. Można powiedzieć, że wprowadzenie na rynek wielordzeniowych procesorów jest poniekąd sposobem na wyciągnięcie większej ilości pieniędzy od klientów.
Serwis komputerowy
Tak to już jest, że nie każdy sprzęt może być używany non stop bez uszczerbku. Elektronika obecna w komputerach z czasem zużywa się i jakiś podzespół może przestać funkcjonować sam z siebie. Zasilacz może się przepalić, wiatraczek rozłączyć....
Kradzież danych
Zdarza się niekiedy, że komputer przestaje działać. Korzystanie z niego jest niemożliwe, nie reaguje na żadne próby włączenia go. Konieczne jest wtedy odniesienie go do serwisu, jeśli ktoś nie posiada zdolności naprawy sprzętu elektronicznego....
Większa utrata danych
W świecie komputerowców jest takie żartobliwe powiedzenie. Do wysłania statku na księżyc wystarczył komputer o mocy obliczeniowej ponad tysiąc razy mniejszej, niż ma dziś przeciętny komputer – kilkanaście herców. Jednak do poprawnego działania...