Sprowadzanie z Chin
Nie od dziś wiadomo, że większość sprzętu elektronicznego produkuje się na terenie Azji. W Chinach funkcjonują zarówno fabryki znanych korporacji, jak i niezależnych producentów, którzy chcą maksymalnie obniżyć koszty produkcji. W Europie jednak, pomimo bardzo niskich kosztów produkcji tych sprzętów, ich cena wciąż jest wysoka. Nie da się uniknąć wrażenia, że w niektórych wypadkach człowiek płaci za markę. Korzyść z taniego sprzętu jest natomiast dostępna tylko dla właścicieli korporacji.
Wystarczy zobaczyć ile kosztuje wytworzenie jednego podzespołu, a ile liczą za to sobie sprzedawcy w naszym kraju. Różnice cen sięgają nawet kilkuset procent. Istnieje jednak możliwość sprowadzenia dowolnej ilości sprzętów bezpośrednio z chińskich hurtowni. Dotyczy to zwłaszcza specjalistycznego sprzętu elektronicznego, takiego jak aparaty do podsłuchu, czy nawet pojedyncze tranzystory. Wtedy ich cena jest diametralnie niższa – coś za co w renomowanym sklepie zapłacimy kilkaset złotych, można zamówić w Chinach za cenę kilku dolarów. Co więcej, osoby od których kupimy ten sprzęt elektroniczny na terenie Polski również sprowadzają go z Azji. Nie ma więc najmniejszego powodu, aby przepłacać. Dodatkowym atutem jest cena wysyłki, która wcale nie jest wysoka. Chińczycy zdają sobie sprawę z konkurencyjności swojej oferty, więc potrafią również znacznie obniżyć koszty wysłania produktu.
Technologia HD
Jakiś czas temu została wprowadzona do powszechnego użytku technologia odtwarzająca obraz w wysokiej rozdzielczości. Popularnie nazywa się ją HD, co jest rozwinięciem angielskiego skrótu „high definition”. Standardowy, kineskopowy odbiornik...
Szósty zmysł
Producenci sprzętu domowego bardzo często próbują zachęcić klientów do kupna ich produktu ze względu na technologiczne zaawansowanie. Nawet zwykła zmywarka jest w reklamach przedstawiana jako „inteligentne” urządzenie, które samo podejmuje...
Wrażliwe pralki
Kiedy ja byłem dzieckiem, pralki były zabójczo proste. Składały się z silnika, bębna i dozownika płynów do płukania. Człowiek jednak chciał ułatwić sobie życie i wpakował do każdej pralki skomplikowaną elektronikę. Nawet najtańsze...